Coś drgnęło…

Jest takie słynne powiedzenie Seneki: „Jeśli nie wiesz dokąd płyniesz, pomyślne wiatry nie będą ci wiały”. Mój cel jest dobrze znany. Wystarczy spojrzeć na podtytuł bloga. Jednak rozglądając się poza blogiem, wszędzie dookoła, lotnictwo wywraca się do góry nogami (skrzydłami?). Mówi się o kryzysie, jakiego dawno (a może nigdy) nie było. Jeżeli ktoś w tym momencie zachowuje optymizm, to takie podejście jest najczęściej nazywane (delikatnie mówiąc) głupim.

Jak zbudować krąg nadlotniskowy?

Czym są magiczne kręgi wyryte w zbożu… yyy, raczej w powietrzu. Krąg nadlotniskowy to element pilotażu, który każdy lotnik powinien mieć opanowany w stopniu przynajmniej dobrym z plusem. Wybudzony w środku nocy będzie potrafił powiedzieć jak zbudować krąg nadlotniskowy. Odpowiedzieć kiedy schować klapy po starcie, wykonać pierwszy zakręt, zgłosić prostą do lądowania. Dziś opowiem o kręgach nieco więcej również tym osobom, które są spoza lotniczego, nomen omen, kręgu.

Zdrapka dla pilotów

Lotnicze gadżety należą do najdroższych spośród wszystkich znanych mi gadżetów. Wyobraźcie sobie identyczne portfele: jeden z wyhaftowanym logo Dacii, a drugi z logo Ferrari. Który będzie droższy? Nie trzeba odpowiadać. I właśnie to samo dzieje się ze sprzętem dla lotników. Zwykła torba kosztuje 100 złotych. Taka sama torba, ale ze złotym haftem PILOT oraz ze skrzydełkami w tym samym kolorze będzie kosztowała 500 złotych. Wszystko dzięki „specjalnym” przegródkom na dokumenty samolotu, plan lotu, miejsce na słuchawki, itd.

Święto Lotnictwa Polskiego

Nie tak dawno, bo 28 sierpnia każdy polski lotnik i fan awiacji obchodził narodowe święto. Święto Lotnictwa Polskiego. Większość z nas świętowała bez przepychu i nagłaśniania. Raczej skromnie. Była to jednak okazja do spotkania się z innymi pilotami, wysłuchania kilku fajnych anegdotek i co najważniejsze, spędzenia paru chwil w miłej atmosferze. Atmosferze lotniskowej.

Egzaminy ATPL w ULC – sesja 2

Jedną z największych „przeszkód” na drodze do kokpitu są egzaminy teoretyczne ATPL, które zdaje się w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, czyli w popularnym „ULCu”. To właśnie dlatego w pewnym etapie szkolenia większość uczniów mniej lata, a więcej siedzi przy komputerze, zakuwa materiał, tyje i gnuśnieje. Dlaczego? Bo nie robi zbyt wiele poza spaniem, jedzeniem, ew. pracą/studiami i oczywiście nauką. Jestem dokładnie w tym momencie.